Viper napisał(a):

|
^^ I dlatego mimo niechęci do Bednarza cały ten bojkot uważam za bezsensowny. Co z tego, że Bednarz odejdzie jak na jego miejsce pojawi się ktoś identyczny tyle, że z włosami?.
|
Odejście Bednarza to warunek minimum.
Jest koniecznym pierwszym krokiem. Sprawi, że frekwencja wróci do normy.
Jej zwiększenie, większe zyski z dnia meczowego - wszystko to będzie wymagało solidnej pracy. Marketing, sprzedaż trzeba będzie budować praktycznie od zera.
Ale gdyby nie bojkot, to wszyscy w klubie mieliby w głębokim poważaniu takie tematy, bo Ci co zwykle kupili karnety.