silver03 napisał(a):

Nikt nie pisze, że to ma być koniecznie Galeria Krakowska. Dyskusja rozwinęła się od braku normalnego sklepu (domyślnie lokalu handlowego), padła propozycja Krokusa czy też wysp klubowych w innych galeriach i nie powiesz, że tutaj nie byłoby pola do działań.
Dyskusja za bardzo zeszła na tor czy akurat Galeria Krakowska by nas przyjęła i czy nas na nią stać.
|
Otóż to - ogarnijmy najpierw nasz sklep klubowy, bo nie dość, że prowadzony jest na żenującym poziomie, jego asortyment jest dramatycznie ubogi to jeszcze wygląda jak buda z hot-dogami.