Wyświetl pojedynczy post
Pablo84
Senior Member
 
 
Od: 03.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7218
Stary 06.08.2014, 10:56
Ogryzek napisał(a):Wyświetl post
W przypadku Wisły najlepszym przykładem do porównania jest Lech Poznań. Nie Legia ale właśnie Amica. Warszawa z racji wielkości - sama aglomeracja warszawska ma 3 mln ludzi + wyższy poziom zamożności powoduje że takie porównanie nie ma sensu na linii Kraków-Warszawa. Natomiast Kraków - Poznań jak najbardziej. Owszem w Poznaniu jest 1 klub, ale aglomeracja Krakowa jest większa niż poznańska - co po odjęciu parchatych i gumiorów wychodzi na podobny potencjał kibiców Wisły i Amici.

Więc proponuje sprawdzić jakie przychody generuje Lech z dnia meczowego, ze sprzedaży gadżetów itd i dopiero wtedy będziemy wiedzieć czy Wiśle się opłaca mieć sklep firmowy. Legie sobie odpuśćmy jak wzór do naśladowania.
(Proszę o pominięcie animozji kibicowskich - bo niektórym odbiera to czasem "rozum" jak słyszą o zgodzie parchatych)

Zresztą uważam że taki Lech jest mimo wszystko najlepiej zorganizowanym klubem w Polsce (poza obsadą trenera - Rumak to jakieś nieporozumienie) i w zasadzie gdyby Wisła była dobrze zarządzana przez ostatnie 5-6 lat to bylibyśmy na tym poziomie organizacyjno-finansowym. Być może podobnym dobrym przykładem będzie wkrótce Lechia, ale to dopiero za 2-3 lata. Na razie w Gdańsku jest faza budowy.

BTW
Gdyby to Amica była z Warszawy pewnie mieliby te przychody o 50% większe od Legii. Co by nie mówić ale przewaga Warszawy nad resztą jest bardzo duża i nawet zwykłe działania dają dużo lepszy efekt finansowy.

Nie zgodziłbym się z tym porównaniem. To jak bardzo identyfikują się z Warszawą przyjezdni niech świadczy fakt ile z nich wyjeżdza do rodziny na święta, jak nikła ilość osób płaci tam podatki, oraz to, że mimo ostatnich sukcesów na stadionie nie ma kompletu (na ostatnim meczu z Górnikiem 12 tyś),

Można też popatrzeć się na tego typu mapkę:

oraz zajrzeć do internetu, by sprawdzić, że w promieniu 100 km od centrum Krakowa żyje prawie 1/4 ludności Polski.

Tu nie o demografie czy zamożność chodzi tylko o jakąś rozsądną strategię działania oraz sukcesy sportowe klubu.
Ostatnio edytowane przez Pablo84 : 06.08.2014 o godz. 11:03.

Jak zniszczyć Państwo wg Sun Tzu(„Sztuka wojny”):
http://wolnemedia.net/polityka/instr...korzyc-narody/
Odpowiedz cytując