Gwiaździsty napisał(a):

Dałem przykład np. Pilarza, moze być i Trela. Nie ma bramkarzy nieomylnych. Ale Buchalik jak na razie, zaledwie po 3 kolejkach dał ciała w każdym meczu. Tyle ile inni bramkarze w przeciagu całego sezonu lub w ogóle.
Ale gdy gole dla przeciwnika padaja po jego kiksach to graczy w polu i kibiców krew zalewa.
|
Ile oglądałeś meczów Treli czy Pilarza? Niemal co drugi mecz mogli się lepiej zachować przy danym, utraconym golu. Ale Ty uparłeś się na Buchalika bo miałeś ogromne oczekiwania co do jego osoby. Musiałeś bardzo lubić Miśkiewicza.