|
No wlasnie!!!!!!!!!!!!!!!!! Dochodzimy do meritum. Chrapek za Smudy gral bo sprawdzil sie sezon wczesniej, Choc na poczatku nie gral za dobrze to regularnie dostawal od Kulawika szanse gry na poziomie Ekstraklasy i to zaprocentowalo i jestem pewien, ze w 95 procentach taka sytuacja zaprocentuje.
Kto w Legii byl na tyle dobry, ze warto bylo ich wystawiac. Oni byli wyrozniajacymi sie graczami na poziomie mlodziezowym dlatego dostali szanse gry w Ekstraklasie, gdzie zreszta tez z poczatku nikt tam nie gral nie wiadomo jak ale regularnie grali, robili postepy a pozniej za ojro ich gonili tak jak my Chrapka. Jesli ktorys po dostaniu szansy sie nie sprawdzil, daja szanse nastepnym mlodym i tak interes sie kreci. U nas nic sie nie kreci bo i zarzad z dupy, trener z dupy i ogolnie sam juz nie wiem jaki jest cel biezacej egzystencji Wisly wg ludzi z zarzadu.
|