To o to w tym wszystkim chodziło, by zmiękczyć wizerunek klubu, pod postacią dziadzi "Czerwińskiego" i przedstawić klub w świetle niewiniątek, którzy wyciągają rękę do niedobrych kibiców, a Ci nie chcą rozmawiać jeśli nie wyrzucą Bednarza- przez co Cupiałowi krwawi serce...
