Mario Nh napisał(a):

Piszesz tak jakby gościowi trzęsły się nogi i przy każdej interwencji i grał na granicy ryzyka.
Tymczasem w Łęcznej może zawalił, może nie. Komentatorzy w NC+ są na przykład zdania, że mógł się lepiej zachować, ale nie można zapisać tej bramki na jego konto. Ja to zdanie podzielam. Pozostałe kontakty z piłką ok.
Z Piastem kilka razy dobrze wyszedł/wybił piłkę/ skrócił kąt. Przy bramce miał sporego pecha.
Przypomnij sobie ile padło takich bramek gdzie piłka odbija się od słupka, potem od pleców bramkarza i wpada do siatki. Słynny gol Krzynówka. Brakło mu trochę szczęścia.
Z Lechem zawalił bramkę. Wypluł piłkę. Tutaj dyskusji nie ma. Przy rzucie wolnym nie miał szans, choć źle się ustawił. Miał jeszcze jedną sytuację gdzie przy dośrodkowaniu zrobił krok, potem się niepewnie cofnął. W pozostałych chwytach bez zarzutu.
Przypomnijcie sobie co wyprawiał w Angelo Huges, co wyprawiał, Piekutowski, Majdan, Pareiko (poza pierwszą rewelacyjną rundą), co wyprawiał Miśkiewicz (kolejny bramkarz podobny do Angelo; wybronię okienko, puszczę szmatę).
|
A Pawełek

? a reszta Trabaliki i inne
