I to jest argument, za tym, żeby nawet te 10% zmniejszyć do 0%, a nie zwiększyć np do 20% i więcej i więcej dobrymi relacjami z kibicami?
Przecież to jest sabotaż. Jak można w ogóle chcąc rozwijać klub mieć takie myślenie?
U nich te myślenie w pewnym momencie zmieniono, bo ktoś doszedł do wniosku, że wojna z kibicami przynosi olbrzymie straty a nie korzyści. U nas twardogłowi jeszcze do tego nie doszli, ale prędzej czy później dojdą.
Oczywiście bzdury jakie wygadujesz są ewidentne. Kar oczywiście więcej generowali kibice Legii niż Wisły, na przestrzenii ostatniego 5-lecia bo częściej robią oprawy z pirotechniką. Słynne zamknięcia stadionów w europejskich pucharach i lidze, olbrzymich kar pieniężnych, zamknięcia trybun w pucharach i lidze(słusznych czy nie ale jednak) to generowali oni. I mówienie, że nic się nie dzieje, bo przychody i tak były większe niż te kary, to jest taka pół prawda, bo jak mogłeś zarobić 200 zł a zarobiłeś 100, to czy zyskałeś 100 czy straciłeś 100? Te samo porównanie: Dochód z meczu z Craxą na pewno był kilkunastokrotnie większy niż kara za wrzucenie rac na murawę. Więc idąc twoim tropem myślenia... nic się wielkiego nie stało, i w sumie miałbyś rację, gdybyś trzymał się logiki...