Jak uczy doświadczenie, doświadczenie niczego nie uczy...
http://wiadomosci.onet.pl/swiat/bren...c-moskwy/vlzrm
Gdyby to był tekst zwykłego pismaka można byłoby zaliczyć go do kategorii groteski ale napisał go były ambasador a więc elita angoli i tu z groteski przechodzimy do tragedii
"Zachowanie się publiczności krakowskiej, a raczej zwolenników Cracovii na ostatnich jej meczach, stało się naprawdę skandalicznem. Tylko ten sędzia jest dobry, sprawiedliwy i obiektywny, który jej dogadza, każdy inny jest "kaloszem", "papuciem", "zbrodniarzem". Doprowadziło to do najzwyklejszego terroru. " Tygodnik Sportowy rok 1924, nr 43