tofik napisał(a):

|
Ostatni rok kontraktu Boguskiego i nagle facet sobie przypomina jak się gra w piłkę. Dziwny zbieg okoliczności hehe.
|
Jak prześledzisz jego karierę po drugim wjeździe Borysiuka, to zauważysz że nawet jak miał przebłyski, to zaraz potem łapał urazy wykluczające go z gry na dłuższy okres. Nie doszukiwałbym się tu żadnego spisku czy kunktatorstwa, po prostu po drugiej poważnej kontuzji jego organizm nie wytrzymuje długo obciążeń meczowych.
Na dobrą sprawę to on nie miał nawet kiedy utrzymać ani zbudować formy.