Smuga napisał(a):

|
Szkoda, że Smuda po raz kolejny nie dał pograć więcej minut Zającowi. A nóż może pokazałby kilka ciekawych sztuczek i może nawet strzeliłby tą bramkę.
|
Smuda tak już ma. Niektórzy nie pamietają, ale zawsze tak miał. Zawsze powtarzał, że woli nie psuć mechanizmu, który może nagle nawalić poprzez zmianę dla samej zmiany. Cały czas ma taką filozofię i tego nie zmieni.
Niestety w każdym meczu gramy o coś, nie ma tu czasu na ogrywanie Zająca. Może jak bedziemy mieć pierwszą ósemkę

...
Mysle jednak, że chłopak jeszcze nie raz i nie dwa zagra, być może od pierwszych minut np. w pucharze Polski albo coś.