|
Ta liga z roku na rok jest coraz słabsza. Jeśli takie zepoły jak Amica, zajmuja 2 miejsce i graja w pucharach to nie ma o czym mówić. Przecież tylko indolencji Pawła i pomocy Buchalika, wrócili do gry w 2 połowie. Całe szczęście, że padł gol na 3:2 bo zaprzepaszczona została by przewaga osiągnięta przez 3/4 meczu. Zupełnie tez nie rozumiem taktyki po przerwie, że od początku oddalismy inicjatywę Amice zamiast grac to co gralismy do przerwy. Konsekwencją były 2 stracone bramki.
|