|
Co jak co, ale dziś Boguś udowodnił, że ostatnie 20 minut z Piastem nie było przypadkiem. Zagrał bardziej cofnięty, miał więcej piłek i pokazał, że umie kreować grę. Nie jest to może poziom Chrapka, ale spokojnie podczas nieobecność Ostoi może zagrać u boku Urygi, dodając mu pewności. Alan też nie zagrał dziś złego meczu, nic nie zawalił, wiele dobrego też nie zrobił, ale to samo można powiedzieć o środkowych obrońcach. Boczni - bajka, Burliga asysta, świetna gra w ataku, nieco gorzej w obronie - trochę jak jeździec bez głowy. Sadlok wręcz przeciwnie, spokój, opanowanie, Boguski schodzący do środka robił mu więcej miejsca i pokazał kilka razy dobre podania, ogólnie mecz bardzo na + zaliczył. Guła - wiadomo, im częściej w środku, tym lepiej - potrafi wykreować grę, sytuację sobie czy Brożkowi, do tego dwa razy znalazł się w dobrym miejscu i występ bardzo dobry. Stilic - na stojąco, jak zwykle, ale on cały czas za długo holuje tą piłkę, mało podaje, ale gdy już to robi - bajka. Podanie do Burego - świetne. Do Brożka też dogrywał dobrze, ale to Paweł, który nawet lekko kontuzjowany gra słabo - brakuje koncentracji i pewności siebie w wykańczaniu sytuacji. Buchalik raz zjebał, faul na Trałce to w sumie konsekwencja poprzedniego błędu, ale ogólnie niezły występ, nie dawał za dużo szans, dobrze skracał kąt i grał na przedpolu.
|