Brożek jest winny Donaldowi zgrzewkę piwa.
Przed meczem spodziewałem się ciężko wywalczonego remisu, a tu taka niespodzianka

Mogłoby być jeszcze lepiej, gdyby Paweł miał lepiej nastawiony celownik, a tak mieliśmy nerwówkę pod koniec. No ale najważniejsze, że 3 pkt nasze
