|
Arsenal w pierwszym meczu Emirates Cup 2014 rozbił Benfice Lizbona 5-1. To był popisowy mecz Yaya Sanogo, ktory zdobył 4 gole. Ostatnia bramke dołozył w debiucie w Arsenalu i to bardzo ładną Joel Campbell. Ostatnio Wenger na konferencji prasowej dla arsenal.com powiedział, ze ten pilkarz znajduje sie w jego koncepcji na ten sezon i nie jest prawda informacja, ze chca go dac do Milanu a w zamian dostac Balotelliego. Definitywnie wykluczył taka mozliwosc. Wracajac do meczu swietny mecz na prawej obronie młodego Bellerina. Niestety to pilkarz z DNA Barcelony i jezeli dostanie kolejna szanse i zagra tak jak dzisiaj to zapewne znowu sobie Barca o nim przypomni. Takze bardzo dobry mecz na srodku pozyskanego młodego obroncy Chambersa, ktory szybko zakapował o co chodzi w grze Arsenalu. To wszechstronny pilkarz z duzymi umiejetnosciami i z powodzeniem moze wystepowac na paru pozycjach. Cos mi sie wydaje, ze młody Bellerin bedzie zmiennikiem Debuchyego a w razie odejscia Vermaelena (prawdopodobnie do Barcelony) to własnie Chambers bedzie walczył z Koscielnym i Mertesackerem o pierwszy skład a juz na pewno zagra obok Koscielnego 10 sierpnia w meczu z Manchesterem City o Tarcze Wspolnoty. Troche mniej minut na boisku dostał Alexis Sanchez ale w dwoch akcjach pokazał, ze bedzie to bardzo duze wzmocnienie. Ma drybling, szybkosc, swietnie zastawia sie z pilka, takiego zawodnika Kanonierom było potrzeba. Dzisiaj zagrał krotko ale kolejny mecz juz jutro wiec powinien dostac wiecej okazji. Giroud moze zaczac sie obawiac. Jezeli kontuzje w tym sezonie beda omijały Arsenal to moze byc swietny sezon w ich wykonaniu.
Skład z dzisiejszego meczu, jutro zapewne bedzie inny.
Arsenal: Martinez - Bellerin, Chambers, Monreal, Gibbs - Flamini, Ramsey - Chamberlain, Rosicky, Campbell, Sanogo
Ławka rezerwowych: Szczęsny, Debuchy, Koscielny, Arteta, Wilshere, Giroud, Alexis, Cazorla, Coquelin, Akpom, Miquel
|