|
Kto pisał coś takiego o spoconym Janku? Na pewno nie ja. Nic nie pisałem o decyzji Jareczka. Natomiast pisałem o instrumentalnym wykorzystaniu Tomaszewskiego w kampanii wyborczej.
Casus Tomaszewskiego jest podobny do casusu Rostowskiego, czy Macierewicza. Wszyscy trzej byli twarzami kampanii (piłkarskiej, europejskiej i smoleńskiej licząc po kolei), ale nie mieli przynależności partyjnej w czasie wyborów.
|