Wyświetl pojedynczy post
milosz
Senior Member
 
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7103
Stary 01.08.2014, 15:40
wojtasik napisał(a):Wyświetl post
Ludzie kochani, trzeba popatrzeć realnie. klub jest w dupie i to poważnej. Nie tylko finansowej. Nie chwalę Bednarza ale na pewno to nie jest jego wina. Zaciąg Maskanta ..(bla bla)
Jak długo zamierzasz bronić nieudolność i ewidentnie złą wolę Bednarza i to jeszcze w tak irracjonalny sposób.. Przychody spadają na łeb na szyję, a niska frekwencja to wina JB, a przegrane sprawy prawne to wina JB, a demotywowanie drużyny wiosną 2012 roku poprzez nieudane próby zrywania ważnych kontraktów i oraz ogłaszanie iż z nikim nie będą przedłużane, w trakcie (!) trwającego sezonu to też wina Bednarza (efekt miejsce 7, a mogłoby być np. 4 i kasa z pucharów europejskich), a brak sponsorów nawet na koszulkach, a niekorzystna umowa z jakimś pośrednikiem UFA, a cała seria nieudanych transferów gdy był dyr. sportowym, które miały istotny wpływ na pogorszenie finansów Wisły, to też wina JB.. Facet jest fatalnym menadżerem, w dodatku jest przeciw kibicom Wisły, których co krok prowokuje i obraża, a ty znowu wyskakujesz z Maaskantem.. Wszystkie ówczesne decyzje były zaakceptowane przez Radę Nadzorczą czyli samego bossa i do niego miej pretensje, a nie do RM..a okres tamten zostałby dawno zamknięty, gdyby nie nieudolność Jacka B. To tak jakby Tusk tłumaczył się kosztami wojny w 1920 roku z Sowietami, no były koszty wojny i teraz mamy różne kłopoty, jak afera taśmowa, ale to nie nasza wina, bo w 1920 roku była kosztowna wojna.. Człowieku zrozum wreszcie, że jedno z drugim nie ma żadnego związku … To Robert Maaskant dał setki zakazów za nic kibicom Wisły (?)…ale do kogo ja to pisze .., dobra wystarczy, co do JB, czyli przeszłości, bo on jest już przeszłością, który właśnie dogorywa, to tyle.


A co do przyszłości.
Tak, tak, tak, akurat .. dyr. sp. Dudek (!?), a zwłaszcza super trener z licznymi sukcesami jak Kazio Moskal (!?) .. a poza tym to ..
aNouc napisał(a):Wyświetl post
Nam przede wszystkim potrzebny jest normalny prezes z punktu kibicowskiego. Bo wszystko zaczyna sie i konczy na kibicach.
Otóż właśnie tak, akurat nie jest. Wisła, owszem potrzebuje prezesa z otwartą głową do kibiców i do ich punktu widzenia, ale przede wszystkim potrzebuje pragmatycznego menadżera, czyli faceta która potrafi i chce racjonalnie kalkulować w kontekście wzrostu przychodów w klubie, wzrostu frekwencji, ściąganiu inwestorów, a dalej budowanie silnej kadry pod dobry wynik sportowy z długofalowym działaniem.. tu nie wystarczy być fajnym gościem do kielicha jak A. Iwan, nawet Czerwiński to tylko dyplomata, a nie menadżer, może być mało znane nazwisko, byle facet już gdzieś z sukcesami był menadżerem, a i ciut znał się na piłce nożnej, na tyle aby nie wrzucał wszystkich kibiców z C do wora z napisem „bandyci”, oraz żeby wiedział iż trener z PMSzkol. to tylko marazm i nic więcej. I na koniec jeszcze raz do wątku kibicowskiego, otóż, współpraca z kibicami to pragmatyzm, a nie ideologia, dziś mamy prezesa która działa tylko emocjonalnie, ideologicznie i zero pragmatyzmu, tylko pijar i propaganda o wychodzeniu na prostą, o kłopotach bogactwa, o stadionie dla elity intelektualno-kulturalnej i inne podobne bzdety.
Nowy prezes, to zawsze nowa szansa na zmiany na lepsze i o taką dużo łatwiej niż np. o nowego właściciela Wisły SA, stąd lepiej i właśnie pragmatycznie domagać się zmiany prezia, niż jak niektórzy sugerują podgryzać samego bossa.
Odpowiedz cytując