Nie rozmywanie, ani wybielanie rzeczywistości, ale de facto bazowanie na faktach.
Raport NIK dotyczący koncesji na poszukiwanie gazu łupkowego, który kiedyś już wrzucałem.
http://www.nik.gov.pl/plik/id,5757,vp,7453.pdf
Słowo w słowo padają w nim cytaty, które sam kiedyś podawałem prowadząc dyskusję z co inteligentniejszymi użytkownikami tego forum, którzy już niestety nie piszą. Szczególnie wnioski koncesyjne, a dokładnie niedbalstwo w ich wydawaniu (oczywiście PO ma tu również sporo na sumieniu, ale bazowali na tym co sporządził pisowski profesor) spowodowało stan jaki mamy, a który przepowiadałem kilka lat wcześniej. Przed 2020 nie powąchamy łupków, jeśli oczywiście takowe są, a tego też jeszcze nie wiemy i nie szybciej niż za kilka lat się dowiemy.
Cytat z raportu dla optymistów
Cytat:
- Podjęte działania w kierunku ustalenia zasobności krajowych złóż gazu łupkowego nie doprowadziły dotąd do wiarygodnego oszacowania ich wielkości. Dotychczasowe szacunki nie mogą być uznane za ostateczne i rzetelne, gdyż oparte zostały na zbyt małej bazie informacji i danych geologicznych. Niewielka zrealizowana dotychczas liczba odwiertów poszukiwawczych oraz braki w wynikach badań pobranych próbek geologicznych nie pozwalają na zlokalizowanie i wiarygodne oszacowanie wielkości zasobu złóż gazu łupkowego w Polsce. By tego dokonać pożądane byłoby wykonanie ok. 200 odwiertów. Osiągnięcie tej liczby odwiertów przy zachowaniu dotychczasowego tempa wierceń zajmie ok. 12 lat.
|