Mario Nh napisał(a):

"Lubimy wymianę ciosów".
Tak, jasne. Juz widzieliśmy to wielokrotnie. Kończyło się zabiciem meczu juz po 30 minutach.
Czyli z Poznania wyjeżdżamy z przynajmniej 2 bramkami w plecy.
|
Franek po prostu nie doprecyzował. W Wiśle wymiana ciosów polega na tym, że najpierw zadaje go nam przeciwnik, a potem sami wyprowadzamy cios tyle, że... w siebie.