Ogryzek napisał(a):

Jeśli sparciały Smuda nie będzie chciał na dzień dobry iść na wymianę ciosów z Amicą to możemy nawet powalczyć o remis. Pomijam fakt czy zajedzie naszą 11 czy też da trochę czasu zmiennikom żeby też pobiegali.
Faworytem jest na pewno Amica i otwarta gra z nimi przy naszych problemach z DP i być może obroną (brak Głowackiego) to typowy samobój Smudy. Mam nadzieję że Smuda jest mądrzejszy od Stawowego (ach szkoda że Filipiak go pogonił w końcówce poprzedniego sezonu bo parchy spadłyby do I ligi) i czasem dostosowuje taktykę do przeciwnika. Najgorsze co może być to otwarta gra z naszej strony od początku meczu.
|
Coś przebąkiwał, że lubią iść na wymianę ciosów. Jeśli tak będzie to dostaniemy bagaż bramek, a jeszcze z popisami Czekaja w obronie 5 czy 6 straconych nie zdziwi. Brożek też grać pewnie nie będzie, to wejdzie Donald, który nie jest gotowy na 90 minut zamiast np. Zająca.