Dziwi mnie dlaczego w takim dniu jak dziś (rocznica Powstania Warszawskiego) Pis z Prezesem osobno świętują.
Dlaczego w takim dniu nie może być jedności w narodzie. To samo dotyczy rocznic smoleńskich.
Jak człowiek który dzieli naród na tych lepszych wyznawców PIsu i resztę narodu drugiej kategorii, chce być premierem.
Nawet podczas tak ważnych rocznic jak 70-lecie wybuchu powstania warszawskiego, niektrzy nie potrafią wznieść się ponad partyjne podziały. Poseł PiS Zbigniew Kuźmiuk uważa, że nie byłoby nic złego w gwizdach i okrzykach podczas uroczystości na Powązkach. Byłaby to według posła skuteczna metoda na pokazanie sprzeciwu wobec rządu.
http://www.fakt.pl/polityka/zbigniew...ly,478489.html