Mario Nh napisał(a):

Legia biadoliła na reformę ligi, na dzielenie punktów, ale to właśnie ta reforma i wcześniejszy start ligi wyszedł im na plus.
Druga sprawa jest taka, że piłka w Szkocji upadła na łeb, na szyję. Dziwnym zbiegiem okoliczności w momencie gdy o kilka lig polecieli w dół Rangersi. Reprezentacja przegrywa prawie wszystko.
Wniosek nasuwa się sam; warto mieć mocnego rywala w walce o mistrzostwo na krajowym podwórku.
To gdzie jest ich piłka pokazał wczorajszy mecz. Są jeszcze w większej czarnej dziurze niż my.
|
hist. ranking UEFA dla rozgrywek klubowych:
2011:
15 Scotland
24 Poland
2012:
18 Scotland
20 Poland
2013:
24 Scotland
21 Poland
2014:
23 Scotland
21 Poland
Dokładnie. Sam Celtic co z tego że awansuje do LM, jak reszta zbiera łomot regularnie. Dla naszej piłki jest tak samo; sam awans do LM jednej drużyny nie da nam kopa na poziomie repry i całej ligi(ani zbyt wiele punktów do rankingu) i nie sprawi, że będziemy lepsi, póki nie będzie 2-3 drużyn regularnie punktujących.
Pokazuje to też dobrze przykład ligi czeskiej, gdzie obok Sparty jest Viktoria Plzen. Które punktują regularnie i dosyć dużo punktów zbierają. W ten sposób w dwa sezony ich liga w Europie zebrała około 16,5 punktu - dla porównania nasza w ostatnie 5 sezonów nazbierała: 18.875. I w ten sposób jest prawie pewne, że ich drużyna za 2 lata będzie miała bezpośredni bilet do LM dla mistrza kraju. Z czym do ludzi...