|
Chcesz aby żyło ci się lepiej i czekasz na co...aż ci jakikolwiek rząd mannę z nieba ześle.
Jak jesteś zdrowy weź sprawy w swoje ręce otwórz sobie jakiś biznes i nie narzekaj.
Syn po studiach chciał wyjechać na zachód, w końcu zrezygnował założył firmę (kafelkowanie, tynki, gładzie itp.)
Zatrudnia sześciu ludzi i olewa "cienkim sikiem" polityków.
Jak się chce to można.
|