Taka konkluzja.. grobowo musi we Wisełce być skoro Miśkiewicz ,nomen omen prawie krakus woli nie grać nigdzie niż w Wisełce której podobno kibicował.
Buchalik... pożyjemy zobaczymy.gra na przedpolu ,widać ze MŚ oglądał

.
Generalnie jesteśmy słabiutcy sportowo , no ale Jacuś wieszczy sukces , mleko i miód.
Brakło Brozia i nędza. ,ustawienie na boisku też hmm. czysty hazard. .
TYle tylko że to jak coś się gruntownie spieprzy to z dnia na dzień się nie polepszy Panie Prezesiku. Jedno co mnie szokuje to że BC to akceptuje.
CIEMNOSĆ WIDZE...