fialo napisał(a):

Ponieważ spędziłem prawie dwie bite godziny na oglądaniu tego "meczu", zamiast ruchać pannę, kosić trawę, opalać się, iść do kina, to choć nigdy tego nie robię, wystawie subiektywne cenzurki niektórym "aktorom" tego "widowiska".
Buchalik (MB1) - widać, że opinia ręcznika jakiej dorobił się grając w Odrze i Lechii nie wzięła się znikąd. Drugi mecz i druga puszczona bramka, która była spokojnie do wyjęcia. W Łęcznej dostał za kołnierz, dziś puścił strzał z 40 metrów, który w dodatku leciał bardzo wolno. Nie byłem jakimś wielkim fanem Miśkiewicza, ale już widać jak bardzo in minus wyszła nam ta roszada w bramce Jacka B.
|
Tyś chyba ogłupiał, rozumiem można mieć pretensje do niego za pierwszy mecz, ale tutaj? Wyszedł graczowi Piasta idealnie dokładny strzał,i mieli troche szczescia i wpadlo, tyle. Buchalik względem Miśkiewiecza wyróznia się lepszą gra na przedpolu i w końcu mamy bramkarza który potrafi kopnąć piłkę, nie doprowadzając przy tym do zawału. Misiek może miał dużo dobrych interwencji, ale też często popelnial bledy, wolalem zeby został, ale ja bym Buchalika nie skreslal, mimo ze nie byłem raczej zwolennikiem jego przyjścia
Skoro taki Uryga mieści się w naszym składzie to nie ma się co dziwić że gramy tak jak gramy i że mamy wyniki takie jakie mamy, dokładając do tego Bogusia i brak Brożka, to na prawdę nie wygląda to zbyt dobrze.
Na plus Sadlok, myslalem ze bedzie to transfer niezbyt udany, ale narazie wygląda ok, Jankowski narazie szału nie robi, ale może się rozkręci z czasem.