|
Ta cała akcja z Czerwińskim w zarządzie, to nic jak tylko kolejna zagrywka towarzystwa wzajemnej adoracji (Bednarz, Kapka, Pilch, Rogala) żerującego na ciele Wisły. Oglądając wczorajszy mecz odnosiło się wrażenie jak, gdyby Wisła grała sparing, a nie mecz o punkty. Kolejne wydarzenia w klubie tylko pokazują, że rację miało SKWK. Bednarz z poważnej marki jaką była do niedawna Wisła zrobił kompletne pośmiewisko i amatorski klub. Czy nie widzi tego, że totalnie się ośmieszył jako prezes i dalsze bytowanie na stołku tylko tą kompromitację zwiększy? Obserwując, to jako kibic odnoszę wrażenie, że Bednarz ma konkretne zadanie wyznaczone przez zaprzyjaźnionych desantów ze Śląska: zniszczyć, zaorać i potem jak szczur zwiać. Wystarczy tylko żałować, że piłkarze muszą firmować ten żenujący cyrk.
W moim sercu jedna wiara, jeden klub, jedno bicie, Wisła Kraków ponad życie!!!
|