|
Ręce opadają i żal ściska serce, gdy się patrzy na to, co wyczyniają odpowiedzialne za rozwój sportowy osoby w naszym klubie. Zamiast dać poważną szansę takim chłopakom jak Kuczak, Lech, Zając my po raz kolejny testujemy jakiegoś ogórka, który nadaje się ze swoim poziomem gry co najwyżej do rezerw, a nie pierwszej drużyny 13-krotnego Mistrza Polski. Smuda znowu będzie wciskał kit, że ten cały Marcelo Fernandes, to olbrzymi talent. Podobnie było przecież z Burdenskim i Klariciem. Obaj od początku odstawali od poziomu Ekstraklasy, a Smuda z uporem maniaka próbował wmówić jacy, to będą wielcy z nich piłkarze, na których zarobimy miliony. Boisko wszystko zweryfikowało. Podobnie będzie teraz.
Ostatnio edytowane przez Smuga : 29.07.2014 o godz. 12:51.
W moim sercu jedna wiara, jeden klub, jedno bicie, Wisła Kraków ponad życie!!!
|