No to ładny bigos nam się w tej naszej krajowej polityce ugotował. Ponoć "antysystemowy" Korwin przyjmuje do KNP Jarosława Jagiełłę, który był dosyć niedawno jednym z 4 posłów głosujących... za udzieleniem wotum zaufania rządowi Tuska! Negocjacje jak mówił Wipler toczyły się od roku, więc argument, że Pan Jagiełło nie wiedział jak głosuje zdecydowanie odpada. Zaraz pewnie fanboye Korwina znajdą wytłumaczenie tej niezwykle ciekawej postawy Pana posła.
