Bednarz jest moim wrogiem, i jako kibic Wisly nie moge mu pomagac w wydostanu sie z dolka finansowego do ktorego sam doprowadzil.
On sam musi z tym zostac, tak jak pierwotnie planowal, sam musi sobie z tym poradzic. Zapelnianiem stadionu pomagamy tylko Bednarzowi w zatarciu jego nieudolnej pracy w naszym klubie. My kibice Wisly nie mozemy przyklaac do tego palca, nie mozemy go wspierac, musi on zostac sam na lodzie, my sie odsuwamy w cien i patrzymy co tez wykombinuje..
Trudno pisac o wspieraniu klubu... te pieniadze nie wiadomo gdzie laduje, klub jest nieudolnie zarządzany, ogromne pieniędze zabiera obca firma UFA Sports, dzieki komu? dzieki Bednarzowi. Dlatego nie moge do tego przylozyc reki i dopoki on prezesuje moim klubem nie wrzuce do jego worka zlamanego grosza bo wiem ze te pieniadze są w bardzo zly sposob rozporządzane, poza tym nie bede splacal dlugow, ktorych Bednarz swoja nieudolna praca narobil.
Zresztą Rada Nadzorcza nie widzi z tym problemu skoro ocenila jego prace jako pozytywną.
Choc nie jest tajemnicą, że bylo tutaj sporo "lizodupstwa..", wiadomo, ze aktualnie obok Bednarza czyhaja tylko lizodupy.. jedno slowo o Bednarzu i zle skonczą.
Kazdy ma swoja filozofie
