Jeśli przykładowo zarabiasz 2000 zł brutto: (Twojego pracodawcę i tak kosztujesz 2300 zł)
płacisz:
18% podatku PIT:
To co zostaje 1640zł.
Składki ZUS: 274 zł
Składka na Ubezpieczenie Zdrowotne: 111 zł
Razem daje 1459 zł
Zakładając, że wydasz wszystko co zarobiłeś, to idąc do sklepu, lub kupując usługi płacisz Vat:
są różne stawki ale średnio to będzie ze 20%
To ci zostaje 1167zł... zbliżamy się do połowy wynagrodzenia oddanemu państwu.
Akcyza: Ile tankujesz w miesiącu:? Ile palisz w miesiącu? Ile Vódy kupujesz? Wiesz jaki procent akcyzy jest w cenie tych wyrobów?
Akcyza + opłata paliwowa to połowa ceny benzyny 95/98, czyli jak tankujesz 4 stówy miesięcznie połowę oddajesz na państwo w samej akcyzie i opłacie paliwowej, nie wliczając vat
Akcyza na Fajki to 1/3
Na wódę nawet mi się sprawdzać nie chciało...
do tego: Inflacja: To tyle ile banki drukują pieniędzy - 2% rocznie.
Ktoś z fundacji republikanie, lub centrum Adama Smitha wyliczył,
że łącznie jest to 64% dochodów pracownika.
Do tego ciekawostka: W Anglii ubezpieczenie emerytalne(nie wliczając zdrowotnego) dla mikroprzedsiębiorców(czyli jednoosobowych działalności gospodarczych to
10...słownie Dziesięć funtów)
U nas... przez pierwsze 2 lata od 1.1.2015 - 540 zł po dwóch latach 1080 zł...
P.s Doszło do tego, że opłaca się importować węgiel z Rosji bo tańszy, nasz cukier w Niemczech jest tańszy, wskaźnik przedsiębiorczości spada(rozwija się w czasie gdy jest boom na dotacje unijne

)
Dziękuje za uwagę.