Cytat:
Po zdobyciu mistrzostwa Polski juniorów z Wisłą Kraków, dla napastnika Tomasza Zająca nadszedł czas walki o wyjściową jedenastkę pierwszej drużyny. Szansę zaprezentowania swoich umiejętności otrzymał już w pierwszej kolejce w meczu z Górnikiem Łęczna (1:1). - Tremy nie było – przekonywał 19-latek po meczu w rozmowie z „Gazetą Krakowską”.
Zając pojawił się na murawie w 74 minucie zastępując Rafała Boguskiego. - To był mój trzeci mecz w Ekstraklasie. Nic tylko się cieszyć, że jest szansa gry w tak wielkim klubie jak Wisła. Muszę się przyzwyczajać do gry na poziomie Ekstraklasy i występów co tydzień. Z czasem apetyt rośnie. Jak by trzeba było to jestem gotowy grać od początku w każdym meczu - zapowiedział odważnie urodzony w Wiedniu piłkarz.
- Czuję się pełnowartościowym zawodnikiem, tak jak moi koledzy z drużyny juniorów. Myślę, że ktokolwiek z nas wejdzie na boisko, to pomoże, a nie przeszkodzi. Myślę, że rutyna z młodzieżą to chyba dobre połączenie w naszej drużynie i to przyniesie dobry skutek - powiedział bez kompleksów.
Zając ocenił również występ krakowskiego zespołu w starciu z beniaminkiem T-Mobile Ekstraklasy.
|
a moze ty zaczniesz czytac w necie o Wisle, bo widze nie doinformowany jestes