Wyświetl pojedynczy post
Wit.Ek.
Rankingowy ekspert
 
 
Od: 03.2003
Skąd: z Krakowa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 27.07.2014, 22:09
Czwartkowe mecze zakończyły ostatecznie rozstrzygnęły, jakie kluby zakwalifikowały się do III rundy kwalifikacji. W II rundzie kwalifikacji grały cztery polskie kluby. Trzy były rozstawione, jeden nie. Wszystkie kluby rozstawione w II rundzie awansowały dalej.
Łącznie polskie kluby zdobyły do ran kingu krajowego 1,000. Czy to dużo ? Moim zdaniem to wynik przeciętny. Gdyby wyniki były ślepo przyznawane zgodnie z zasadą rozstawiony wygrywa, nierozstawiony przegrywa polskie kluby zdobyłyby 1,500. Gdyby wszystkie polskie kluby wygrały wszystkie mecze zdobyłyby 2,000.
Popatrzcie na aktualny ranking krajowy



Poprzednio napisałem, że 1,000 to wynik przeciętny. Gdy popatrzy się na liczbę punktów, którą zdobyły inne kraje ktoś powie, że 1,000 to wynik jeden z gorszych. Warto jednak pamiętać o tym, że wszystkie polskie kluby zaczynały w drugiej rundzie kwalifikacji i rozegrały łącznie 8 meczów. 8 meczów rozegrały także kluby białoruskie, które tak samo jak polskie w komplecie zaczynały od II rundy. Białoruś zdobyła 1,250 i ma dalej trzy kluby w grze.
Warto podkreślić wynik Kazachstanu i Chorwacji. Pierwszy ze wspomnianych krajów zdobył 2,625 punktów i tylko jeden klub odpadł z rozgrywek. Chorwacja zdobyła 2,000 i ma komplet klubów w grze.
Są cztery kraje wśród zajmujących miejsca 15-34, które zdobyły mniej niż 1,000. Za wyjątkiem Izraela wszystkie te kraje mają komplet klubów w grze, więc radość z ich gorszego wyniku jest przedwczesna…
Ktoś spyta : „To jest lepiej po II rundzie niż było czy nie jest ?”. By odpowiedzieć na to pytanie proponuje popatrzeć jak zmienił się dystans Polski do innych krajów.



Po pierwsze Polska awansowała na 20 miejsce z 21, które zajmowała po I rundzie kwalifikacji. Słaby wynik Izraela sprawił, że Polska do miejsca 18 zmniejszyła dystans tyle, że najbardziej na tym skorzystała Chorwacja, która zajmuje miejsce 19. Krótko mówiąc Polska do 18tego miejsca się zbliżyła tyle, że kraj, który zajmuje 19 miejsce i który tez trzeba przegonić by to 18ste miejsce zająć oddalił się nam z 0,250 punktów które nas dzieliły po I rundzie do 0,875 punktów po II rundzie. Zajmująca 21 miejsca tuż za Polską Dania zamieniła się miejscami z Polską i dzieli ją od Polski teraz 0,550 ale było to możliwe ponieważ tylko dwa mecze jak dotąd rozegrały kluby duńskie. 4 z pięciu klubów do tej pory jeszcze nie miały pokazać swojej siły. Miejsca 22-25 się nieco do Polski zbliżyły zazwyczaj o ok. 0,2 pkt. Pozostałe miejsca nie mają już dla Polski takiego znaczenia.
Skoro piszę o liczbie klubów w grze warto też spojrzeć na ranking przez ten pryzmat. Wśród dziesięciu krajów zajmujących miejsca 15-24 :

Sześć krajów – Rumunia, Austria, Cypr, Chorwacja, Dania, Szwecja ma komplet klubów w grze
Trzy kraje – Polska, Białoruś i Szkocja ma trzy z czterech zaczynających klubów w grze
Jeden kraj – Izrael ma dwa z czterech zaczynających klubów w grze.
Począwszy od miejsca 25 w dół żaden kraj nie ma już kompletu klubów w grze. Odnośnie 25 miejsca mam jeszcze jedne komentarz :



Powyższe zestawienie pokazuje dystans, jaki dzieli Polskę od innych krajów. Czy 2,225 to dużo ? A tyle właśnie dzieli Polskę od zajmującej 24 miejsce Szwecji . Gdy weźmiemy pod uwagę, że Szwecję reprezentuję ciągle komplet klubów to okaże się, że wystarczy, że każdy z grających klubów zdobędzie o 2,3 średnio punktów więcej niż polskie kluby i Szwecja jest przed Polską…
Począwszy od 25 miejsca liczba punktów, która średnio wypada na jeden klub skokowo wzrasta. Jedyny grający klub bułgarski musiałby zdobyć o 13 punktów więcej niż trzy polskie kluby liczone łącznie.
O ile zdobycie o 2,3 średnio punktów więcej przez wszystkie szwedzkie kluby niż to, co zdobyły łącznie wszystkie polskie kluby jest czymś, w co mogę uwierzyć to jednak nie wydaje mi się czymś prawdopodobnym zdobycie o 13 punktów więcej niż trzy polskie kluby liczone łącznie. Może nie doceniam Ludogoretsa nie wierząc w jego awans do LM i zdobycie późniejsze wyjście z grupy by także tam zdobywać punkty, ale właśnie to musiałoby się wydarzyć by Bułgaria z 25 miejsca prześcignęła Polskę.

Na koniec jeszcze kilka słów o rankingu klubowym. Wisła obecnie zajmuje 126 miejsce to jest o 7 miejsc niżej niż zajmowała przed rozpoczęciem rozgrywek. Wisła na zakończenie poprzedniego sezonu zajmowała 134 z dorobkiem 13,775. Obecnie Wisła ma 12,550 to liczba punktów, która obecnie nie wystarczyłaby do rozstawienia w IV rundzie kwalifikacji do LE. By mieć pewność bycia rozstawionym w tej rundzie trzeba było mieć więcej niż Feyenoord, czyli co najmniej 13,363.
To czy Wisła będzie rozstawiona w przyszłym roku w IV rundzie kwalifikacji do LE zależeć będzie od tego ile do rankingu krajowego w tym roku zdobędą inne polskie kluby.
Ostatnio edytowane przez Wit.Ek. : 27.07.2014 o godz. 22:14.
Odpowiedz cytując