Wyświetl pojedynczy post
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6887
Stary 25.07.2014, 23:59
milosz napisał(a):Wyświetl post
Nie Ty jedyny z X (z dychy) jesteś, ja również i mnie to jakoś nie imponuje. Rac rzucania nie popieram, ale dobro klubu definiuje inaczej, gdzie nad własną przyjemność wyżej stawiam, pomyślny rozwój klubu na przyszłość, z Bednarzem u steru nie jest to możliwe, albowiem ten człowiek na każdym polu tworzy patologię
[/COLOR]
Miłosz, nikt nie ma dostępu do danych/wiarygodnych informacji mówiących o tym, że Bednarz tworzy, jak piszesz, patologię. Być może tak jest, być może nie. Nie możemy się opierać na artykułach prasowych lub informacjach zasłyszanych od kolegów, którzy mają kolegów, którzy... Żaden z nas nie wie czy prowadzona polityka (abstrahując od tego, że możemy ją różnie oceniać), to jego pomysł autorski, czy też jest chłopcem na posyłki i reprezentuje stanowisko większości, jeśli nie wszystkich osób, w radzie nadzorczej i zarządzie.

Sam Jacek B. został kozłem ofiarnym, bo tak jest najłatwiej. Nikt go nie lubi, bo na pierwszy rzut oka jest antypatyczny. Poza tym jest jeszcze Legijna przeszłość. Właściwie był na straconej pozycji, zanim tu przyszedł.

Włączcie na chwilę wyobraźnię i pomyślcie co dalej w sytuacji, gdyby jednak to nie klub podzielał poglądy Bednarza, a było odwrotnie, Bednarz przesiąkł mądrościami szeptanymi przez kolegów z zarządu i rady nadzorczej. Uchwyciliście się tak bardzo myśli, że jego usunięcie poprawi sytuację, że nie za bardzo chcecie przyjąć do wiadomości, iż możemy mieć do czynienia z innym wariantem. Gdyby tak miało być, co wtedy? Co w sytuacji, jeśli w przyszłości nic się nie zmieni, nawet, jeśli go tu nie będzie.


I o co tak naprawdę walczą kibice, którzy chcą jego głowy, poza egzekucją Bednarza?
Odpowiedz cytując