Nikt sie jakos nie bedzie dogadywac z Bednarzem.
I nie kupujemy zadnych biletow, jezeli protestuja gornicy to nie wydobywaja węgla, jezeli protestują pielęgniarki to nie zajmuja się pacjentam, jeżeli protestują maszynisci to pociagi nie wyjezdzaja w trase. Bojkot z zapelnianiem stadionu nie ma najmniejszego sensu, a my jedynie wyszlibysmy na frajerow roku na scenie kibicowskiej w europie, ktora na biezaco przyglada sie naszej sytuacji na linii kibice - zarząd klubu.
Bojkot trwa dopiero 5 miesiecy, bardzo szybko to zlecialo, nawet tego nie odczulem, wytrzymamy nawet kolejny sezon.
Bednarz sam do tego doprowadzil, chcial sie tych kibicow pozbyc to sie pozbyl. Od tego czasu klub mial zarabiac i grac w Lidze Mistrzow, bo przez tych kiboli byly same problemy i kary pieniezne. Ja w zasadzie nie wiem o co chodzi co poniektorym.. jeszcze kilka miesiecy temu wszyscy ci kibice byli odpowiedzialni za cale zlo, orkiestra grala gdy sie ich pozbyto, a teraz wielki placz i lament bo ich nie ma na stadionie, ekhm?
www.pajacek.pl