Panowie, piłkarze nie grają dla kibiców ale dla tego kto im płaci. Naiwnością jest sądzenie, że piłkarze staną tutaj po stronie kibiców, zwłaszcza że Ci nie zapłacą im ani grosza. Czasem oczywiście dla ściemy, niektórzy piłkarze udają wielką miłość. Jak na przykład Małecki ale ile to jest warte to już wyszło nie raz.