Wyświetl pojedynczy post
palikot
Senior Member
 
Od: 11.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6797
Stary 24.07.2014, 17:48
raindog napisał(a):Wyświetl post
Może sobie robić co chce, ale przedsiębiorca nie ma obowiązku się do niego decydować. W każdym razie jeśli klient skłania przedsiębiorce do zmiany polityki np. poprzez niszczenie jego mienia, szukanie jakichś haków itp. to jet to właśnie szantaż. Bojkot nie jest szantażem.
No właśnie o to chodzi, że cała ta sprawa z malunkami to jest marginalna sprawa i ona nie pokazuje ogólnych tendencji. Jest tylko lansowana na potrzeby medialne lub interes Jacka.
Dodam że sprawa z racami jest również marginalna, bo pokrycie kosztów kar za nie są równie marginalne w porównaniu do wytoczenia przez prezesa wojny z kibicami, gdzie koszty konfliktu są bardzo poważne. To miliony zł stat z dnia meczowego wizerunku, PR, i formy drużyny. Pamiętaj o tym, że odpowiedzialny przedsiębiorca jeśli chce utrzymać firmę, to musi kalkulować wszystkie zmienne i tendencje społeczne. Musi przewidzieć, że jeśli wywoła wojne to się ludzie odwrócą plecami. Czasem ma związane ręce, i musi kombinować, ale przecież zarabia za to pieniądze na życie więc nie ma prawa narzekać a to wszystko co się dzieje to ja bym to porównał po prostu do zabijania kury znoszącej złote jaja. Ja życzę Bogusławowi, żeby nie zmieniał kierunku który obrał w 1998 roku i dalej chciał budować wielką Wisłę

Cytat:
Wiesz, dla mnie można to nazwać produktem, ale dla wielu Twoich ziomków to sens życia i gdyby ja użył stwierdzenia "klient/produkt" to zapewne zostałbym obrażony.
To jest kwestia semantyki. Mi chodzi o mechanizm o pokazanie jak to działa.

Cytat:
Uprzedzeń? Wyzywam kogoś? Obrażam (jeśli ktoś przeinacza sens mojej wypowiedzi, tylko po to by przypisać mi jakąś wyimaginowaną treść, chyba obrazą nie będzie stwierdzenie - nie potrafisz czytać ze zrozumieniem?)? Piszę nazwy własne z małej litery? Jadę po Bednarzu lub po SKWK (wiem, że dla niektórych stwierdzenie, że są niekonsekwentni i bronią swoich interesów jest obrazą)?
Widzę w twoich postach pogardę dla ludzi którzy inaczej myślą.

Cytat:
Twoja pomyłka, to typowa pomyłka w stylu Freudowskim. Przypisujesz mi postawy, które sam prezentujesz.
Ja wcale nie mam pogardy dla ludzi tylko dlatego, socjalizacja tych ludzi z różnych względów nie przebiegła sprawnie i się mylą. Mylić się to jest podstawowa rzecz ludzka. Ja mam pogardę tylko dla tych, co z premedytacją i umyślnie postępują niewłaściwie.


Cytat:
Czyli zgadzasz się ze mną, że race stanowiły szantażowanie klubu?
Nie wiem do dzisiaj jakimi motywami kierowali się ludzie co je rzucili na boisko. Być może mieli taki motyw, aby pokazać im, że nie chcecie mieć rac na trybunach będą na boisku i to był szantaż. Nie łączył bym tego do sprawy do 1 zł od biletu.

Cytat:
BTW - przed chwilą stwierdziłeś, że takie emocjonalne wystąpienia, świadczy o pełnych gaciach. Dlaczego więc działasz tak emocjonalnie? Naprawdę nie mam nic do Ciebie, bo Cię nie znam. Jednak chyba mogę próbować wskazać pewne niekonsekwencje w Twojej wypowiedzi?
Ja jestem spokojny.

Cytat:
...i prokuratury. Mimo wszystko jest różnica pomiędzy Optimusem prowadzonym przez Kluskę, który był do bólu uczciwy i za to został ukarany, a z Telefoniką gdzie nie wszystko chyba było tak jak należy.
Chyba nie zarzucasz Bogusławowi, że działał niezgodnie z prawem, które zresztą jest tak zawiłe i skonstruowane, że samo zachęca a wręcz czasem i nie da się działać legalnie.

Cytat:
Naturalnie gdyby zarzuty się potwierdziły wolałby, aby los w tym przypadku był łaskawy, co oczywiście stanowi pewnego hipokryzję z mojej strony. Przyznaj ę to. Z Waszej strony też oczekiwałbym postawy, gdzie zauważacie, że kierujący bojkotem wcale nie są tacy nieskazitelni w tym sporze, a Bednarz wcale nie jest taki czarny, ale po prostu kierujący bojkotem realizują wasze postulaty, stąd ich popieracie.
Wcale nie uważamy, że jesteśmy nieskazitelni. Kibice Ruchu mają transparent "Psychofani" a żydy spiewają o sobie ".......nięci jesteśmy od lat"
A tak na poważnie, trochę książkowo pojadę: po prostu te środowisko tak ma, że pozycja społeczno-ekonomiczna ludzi szczególnie młodych w połączeniu z ich cechami buntu i pragnienia wolności, upartości, doprowadza do tego, że kumuluje się w nich energia czasem pozytywna czasem negatywna która zależy od bodźców emocjonalnych i musi ta energia ulec jakiejś ekspresji. To normalne zawsze tak było, i zawsze tak będzie.. Kiedyś na wojnach potem na ulicach pod blokiem, teraz na stadionach. Nie wolno tego tłumić, bo zostanie zachwiana równowaga i będą z tego problemy. (Dlatego mówię, żeby ci czerwoni co chcą na siłę wszystkich ugrzecznić i sprowadzić do jednego mianownika żeby się zastanowili lepiej). Ludzie tego nie rozumieją i to jest problem. Ja rozumiem też ludzi starszych, którzy mają ten etap życia za sobą chcą się czuć bezpiecznie komfortowo, ich energia zanika, bardziej są powściągliwi i cenią sobie spokój. To jest normalne i ty jesteś pewnie w tej grupie tak mi się wydaje. Tylko mało ludzi to rozumie, że czasem patrzenie ze swojego punktu widzenia i ocenianie innych na jego podstawie właśnie rodzi konflikty i nieporozumienia, co potem widać w debatach na forum. Trzeba umieć swoje intencje rozpoznać, bo ty twierdzisz, że kochasz Wisłę ale ten co czasem coś naskrobie na murze, też ją kocha, tylko w inny sposób tę miłość wyraża. Czasem może niezbyt poprawny, czasem na granicy prawa, lecz jednak. Wiele razy jechałem pociągiem specjalnym na wyjazd i zdarzało się, że jakiś młokos popisał wagon pisakiem i dostał za to w pysk od starszego i został sprowadzony do pionu. Dostał, nauczył się czegoś(życie), ale ten fakt nie zmienił jego pozycji. Jest Wiślakiem i człowiekiem który popełnia błędy i się uczy. Ważne, żeby tylko zachowywać pewne zasady które obowiązują wszystkich i nas łączą, bo łączy nas coś więcej niż wiek płeć, pozycja materialna czy sektor zajmowany na trybunie. Łączą nas te Wiślackie zasady inaczej miłość jak kto woli
Pozdro.
Ostatnio edytowane przez palikot : 24.07.2014 o godz. 18:11.
★ ★ ★ WISŁA KRA KÓW ★ ★ ★ ★ ARMIA BIAŁEJ GWIAZDY ★ ★ ★

✪✪✪✪ ✰✰✰✰
Odpowiedz cytując