Wyświetl pojedynczy post
Bóg Trybun (objawion)
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2007
Skąd: z pewnej arcyskromnej oprawy

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6793
Stary 24.07.2014, 16:17
palikot napisał(a):Wyświetl post
Bogu - Najważniejsze teraz to wrócić na stadion. To, że w naszym klubie jest źle, to wiemy. Wiemy też co wpływa na to, że jest źle. Dlatego ja osobiście uważam że nie powinniśmy wchodzić w konflikt z klubem, w innym aspekcie niż Bednarz bo nie wygramy. Konflikt z Bednarzem trzeba wykorzystać do tego, aby zacząć rozmawiać o zmianach w tym klubie. Chodzi mi o wszystkie względy i organizacyjne i kibicowskie i sportowe i komunikacyjne. Wszystko leży. Należy zacząć rozmawiać jak naprawić klub. My kibice mamy w tym pomóc. Komuchów i zgredów należy usunąć ale stopniowo. Zacznijmy od Jacka, nie upierajmy się o to, żeby odszedł za wszelką cenę w momencie gdy piłkarze nie dostają pensji a ta gnida ma dostać 480 tys odszkodowania. Niech robi tu rok fucha sie dla niego znajdzie, ale nie idźmy zaślepieni jak głąby tylko myślmy jak współpracować dla dobra Wisły.
To tyle
ale je nie mam co do bednarzyny żadnych wątpliwości, więcej - mam pewne podejrzenia (lanserka w parlamencie itp.)

co do aktualnej sytuacji to też się zgadzam - bednarzyna chce zniszczyć ruch kibicowski na Wiśle więc jest priorytetem pogonienie go stąd jak najszybciej

to logiczne

natomiast niech będzie jasność w temacie - w przerwie meczu z Sevillą zachowaliśmy się elegancko i nie uhonorowaliśmy kapiszona zaszczytem występu na stulecie klubu na jednym boisku z nami - w tym roku gruby kwas i antyreklama dla eseldysty macieja - wypadałoby być konsekwentnym i nie honorować czerwieńca tytułami, nawet jeśli faktycznie nosi w sercu Wisłę

Wisłę w sercu nosił też pono niejaki Walter i jakoś absolutnie mi go nie brakuje
są kibice i kibuce, Kraków wiedzie prym w tej sztuce

Odpowiedz cytując