shaggy napisał(a):

Widzę, że warszawskie myszki powychodziły z dziurek, w których były pozaszywane po ostatnich popisach swoich przepłaconych pupili. Ale co tam pyknęli wuefistów i kelnerów 5-0 więc można znów prężyć muskuły…
|
Nikt muskuł nie pręży to raczej śmiech z kogoś kto mocno przeżywa i komentuje działania Legii a zwłaszcza Leśnego.
Nie jest niespodzianką że daliśmy radę półamatorom, tak samo jak to że nie mamy dużych szans z Celticiem. Będziesz mógł jeszcze poprzerywać jaka Legia słaba, jaka przepłacona i co zrobi/ł Leśny, jakie te media wszystkie są złe i wszystkie za Legia, razem z sędziami, PZPN, ekspertami itd...
Już się ( L)osersi doczekać twojego płaczu nie mogą
