Ajax napisał(a):

|
@palikot jeśli przeczytałbyś posty lazy przed odpisaniem wiedziałbyś że on napisał, że odwołanie przysługuje
|
1)Tak napisał że odwołanie przysługuje. Ale ja mówię, że nie ma odwołania. Klub ma prawo nie sprzedać biletu komu chcę na co pozwala art 15.p3.p.p3 jak już pisałem. Od tego nie ma drogi odwoławczej. Droga odwoławcza przysługuje, jeśli zostaną wydanie zakazy klubowe i sądowe.
Cytat:
|
Karnetowy już mają bilety więc na podstawie tego co piszesz nie można odmówić im sprzedaży czegoś co już mają
|
2)Tym co kupili karnet, a uniemożliwiono im wejścia na stadion, jedyna droga odwoławcza jaka przysługuje takim pechowcom to ta z ramienia kodeksu handlowego. Sąd z reguły przyzna ci odszkodowanie, jeśli klub wydał ci wejściówkę i potem zakazał wejścia na mecz. *Ja akurat uważam że ta droga nie jest zbytnio tym o co nam chodzi.
3)Trzecia droga to zaskarżenie przepisu art. 15.p3pp3 do Trybunału konstytucyjnego
P.s To, że ten bubel zwany ustawą o bez. imp. mas. jest efektem pracy idiotów którzy wymyślają przepisy lekko mówiąc niespójne to co ja wam poradzę
lazy napisał(a):

@palikot
Cytat:
|
kpa, przepisy dot. rozgrywek, regulamin - naprawdę jest wiele możliwości.
|
|
Szukaj
Cytat:
Pytanie ogólne - w jaki sposób określono personalnie te 400 osób. Jeśli dobrze rozumiem to policja spisała dane tych osób (znajdujących sie poza terenem imprezy masowej) i przekazała je klubowi?
A co z ochroną danych osobowych?
|
No prawo ochrony danych osobowych zostało złamane, bo zostały bezprawnie przetworzone, na co nie wyraziliśmy zgody, przejrzałem swego czasu ustawę o ochronie danych osobowych i jestem w 99% pewny tego co mówię, ale...
...ale co z tego, jak już po fakcie? Jacek dane już ma, posądzimy się 3 lata jak Jacek będzie już na emeryturze na Hawajach