Wyświetl pojedynczy post
PhantomRanger
Senior Member
 
Od: 09.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7836
Stary 23.07.2014, 15:21
" Kompromitujący start sezonu piłkarzy Legii Warszawa może odbić im się czkawką. Prezes Bogusław Leśnodorski (39 l.) proponuje wprowadzenie w Ekstraklasie tzw. salary cap, czyli odgórnie narzuconego limitu na pensje zawodników. „Salary cap” jest stosowane głównie w amerykańskich ligach zawodowych (NBA, NFL, NHL), aby wyrównać szanse zespołów oraz ograniczyć ryzyko przepłacania zawodników i bankructw klubów. – To, co wydawaliśmy na pensje, trzeba zacząć przeznaczać na szkolenie. Przyszedł do nas latem Arek Piech, który w Legii, mistrzu Polski, będzie zarabiał tyle, ile dostawał w Zagłębiu Lubin – klubie, który spadł z ligi. To pokazuje skalę problemu – powiedział Leśnodorski na antenie Radia TOK FM. Sprawę mogłyby załatwić specjalne przepisy, ustalające górną granicę zarobków w ligowych klubach. Kluby, które przekroczyłyby ustalony limit, musiałyby płacić podatek na szkolenie młodzieży. Leśnodorski twierdzi, że najlepszym rozwiązaniem byłoby porozumienie pomiędzy klubami i wspólne obniżenie pensji. "

Utwierdza mnie to w przekonaniu, że Leśniodorski to idiota i hipokryta. Wpierw daje kontrakty na poziomie 70 000 zł miesięcznie, a teraz płacz, że są przepłacani. Sam napędza machinę, którą teraz krytykuje. Jeżeli jednak Leśniodorski tak bardzo chce salary cap nie od następnego sezonu zacznie grać w MLS.
"W meczach powinni dawać z siebie wszystko! Ze zmęczenia powinni rzygać, mdleć, z wysiłku narobić w spodnie, cokolwiek!"- ANDRZEJ IWAN
Odpowiedz cytując