Jak mi tego newsa wraz ze zdjeciami pokazał na telefonie znajomy to w pierwszej chwili pomyślałem, że to ktoś sobie zrobił żart z prezesa.

->
No nie wierze jak można być takim kretynem.
Prezes ubiera gumiaki ( vel kalosze ) i robi sobie kolejne sweet zdjęcia.
No dobra, teraz już nie jest mi do śmiechu. Przecież on kompromituje także nasz klub, nie tylko siebie.
Na stronie oficjalnej za każdym razem słowo "prezes" jest napisane z dużej litery. Zostały tylko lizusy w SSA.
Poważnie zastanawiam się czy nasz Prezes nie ma problemów o głębokim podłożu psychicznym.
A wszystko okraszone podpisem "Przywrócić blask".
Hahaha.
Ktoś ma jeszcze jakieś wątpliwości?
