Lukasz napisał(a):

Bardzo dobrze. Niech się pajac uczy zawodu. Niedługo będzie szukał nowej pracy...
Przepychanki to główny sposób Jacka na utrzymanie posady i działania wizerunkowe mające z niego robić bojownika ze stadionową patologią. Wszystko to kosztem Wisły. Współczuję frajerom, którzy tego nie rozumieją i popierają jego działania.
Ale że murek oczyścił, to akurat na plus. Przynajmniej jedna pożyteczna rzecz jaka zrobił będąc na stanowisku.