Pablo84 napisał(a):

Koleżko, nie jestem konstytucjonalistą, podobnie jak ty nie jesteś autorytetem z dziedziny prawa, więc wkleję ci tutaj parę linków byś sobie poczytał. .....
[....................]
|
Ciekawa lektura, która pokazuje że prawo jest kiepskie ..... i w zasadzie nic się nie da .....
Czy klub ma prawo ograniczyć krąg swoich kibiców .... ?
Czy moim prawem publicznym jest prawo do pójścia na imprezę, na której organizator mnie nie chce ?
Jaki przepis zmusi mnie organizatora powiedzmy swoich imienin abym wpuszczał na nie gościa, który notorycznie robi mi na nich demolki ... ?
inna sprawa czy to może być na zasadzie odpowiedzialności zbiorowej i czy to się opłaca ........