|
Nie muszę sprawdzać tego co było w necie tylko mówię to co widziałem na własne oczy. A mianowicie wychodząc z meczu restauracja była otoczona przez policje i nie dało się do niej wejść. (Przynajmniej mnie nie chcieli wpuścić, może miałem akurat takiego niefarta).
A to, że weszli do środka o 21 to już inna sprawa.
Ogólnodostępne w necie jest też, że Wawro osobiście rzucał racami. Tylko co z tego?
Ostatnio edytowane przez mr_kwolf : 22.07.2014 o godz. 13:24.
"Nieważne, czy Wisła bedzie wtedy mistrzem Polski, czy ekipą I, II czy III ligową. Swe ostatnie mecze w karierze chcę rozegrać z Białą Gwiazdą na piersi."
|