Lukasz napisał(a):

Sugerujesz że zyjemy w jakimś państwie policyjnym, w którym najlpiej byłoby aby każdy kazdy sądownie udowadniał winę sąsiadowi, a wymierzanie sprawiedliwości najlepiej przeprowadzić na własną rękę (np bojkot) ponieważ wierzysz że nawet jak ktoś cię za ową rękę złapie, będzie i tak musiał udowodnić ze ręka jest Twoja.
|
Dobre, nawet bardzo.
Czy ktoś został złapany za ową rękę w restauracji? Wszyscy zostali spisani jako podejrzani i na tej podstawie otrzymali zakaz wstępu na mecze swojej drużyny. Ponieważ zachodziło podejrzenie..
Jesteś niewinny do momentu kiedy sąd prawomocnie Cię nie skaże. A tutaj sąd nie wydał ani jednego wyroku skazującego za wrzucenie rac na stadion. Więc zakaz ''prewencyjnie'' dostali ludzie niewinni, ponieważ zdecydowano się iść na łatwiznę.
Uwierz mi, że w tym temacie wypowiadają się ludzie, którym zakazano wstępu na R22, tylko i wyłącznie dlatego, że byli w restauracji. Nikt im do dziś dnia nie udowodnił, że odpalili i rzucili racę w kierunku stadionu. Możliwość podpisania lojaki z klubem? Ja mam udowadniać, że jestem niewinny, czy osoba która mnie oskarża powinna udowodnić moją winę?