Wy tu gadu gadu a sąd umorzył sprawę wobec Piotra Wawro.
Cytat:
Wawro ma mocny dowód na swą niewinność, w postaci nagrania wideo z okoliczności, w jakich został zatrzymany przez policję.
- Oddałem policję do sądu, skarżę ją o bezzasadne zatrzymanie. Byłem w lokalu z żoną i ze znajomymi, świętowaliśmy imieniny, miałem 0,56 promila alkoholu we krwi i to nie jest żadne przestępstwo. Policji mogło się nie spodobać to, że zapytałem, dlaczego nie interweniowała wtedy, gdy race były odpalane, a nie dopiero ponad trzy godziny po zdarzeniu - powiedział nam Piotr Wawro.
|
Bardzo dobrze.
Bednarz odejdź!