Ale fakt jest taki, że przy Ostoi zawsze grał czy to Dudka, czy to Chrapek, którzy dla mnie są lepsi w rozegraniu, mając przy sobie Urygę w końcu może pokazać, na co go stać.
P.S. - rozumiem, że mamy pewną ustaloną formację itd, ale na ten moment widzimy, jak się to sprawdza - nie można by rozważyć gry na 3/5 obrońców?
Takie trochę wydziwianie, ale przy naszym obecnym stanie kadrowym aż się prosi. W tej formacji LO i PO aktywnie włączają się w ofensywie, a gdy tracimy piłkę zanim oni powrócą do defensywy DP, czyli w tym wypadku Ostoja cofa się między obrońców, tworząc czteroosobowy blok defensywny. Taktyka idealna do gry z kontry, zakładając, że boczni obrońcy są dobrzy w ofensywie - i o ile w wypadku Burego nie ma wyboru (choć dobrze czuje się on w ataku) to na lewym skrzydle mamy wybór - przeciętny w defensywie Sadlok albo dobry w ofensywie, szybki i idealny do kontry Donald. Do tego ciężar kreowania gry rozmywa się z DP na wszystkich 3 pomocników, w ataku Stilic z Brożkiem jak wiemy spisują się razem świetnie, o ile im nikt nie przeszkadza. Nie zjedzcie mnie
