|
Dobrze zaznaczyłaś na tym blogu - Wiśle brakuje typowej "ósemki". Jak mamy płynnie rozgrywać akcje po odbiorze skoro Uryga boi się zagrać do przodu? Grając trzema zawodnikami o tej samej nominalnej pozycji porozrzucanymi po całej szerokości boiska nie wyjdzie nam na dobre. Mam na myśli Stilicia, Gargułę i Jankowskiego. Tylko jeden ma prawo do gry w wyjściowej jedenastce jeśli ma ta gra normalnie wyglądać. Inna sprawa, że nie mamy zawodnika, o charakterystyce zawodnika z numerem 8. Może Przemek Lech? Ciężko będzie w tym sezonie, jeśli Smuda nie zauważy tej "drobnostki".
|