Melikson został sprzedany nie za 700, tylko za ok. 900 tyś. ..pierwsze z brzegu źródło
http://www.przegladsportowy.pl/pilka...863,1,727.html i uzupełnienie
http://www.wislakrakow.com/www/showa...rticleid=27581 itd.
A obok transferów, równie ciekawe byłoby zestawienie korzyści z europejskich pucharów, ile "zyskaliśmy", na Levadii i rok później na Karabachu, a ile po MP2011 na el. do LM i LE (tu akurat wiadomo, że około 4 mln euro) ..Przypomnę, też że w epoce Cupiała tylko 2 razy graliśmy wiosną w europejskich pucharach. I trudno to tłumaczyć wyłącznie trudnymi rywalami, w obliczu Valerengi, D. Tibilisi, a w 2 kolejnych po sobie następujących latach Levadii i Karabachu.