|
jakby Smuda był takim przyjacielem Cupiała na jakiego się kreuje to by w Wiśle pobierał "rozsądną" pensję a nie próbował jeszcze się dorabiać. Ja też bym mógł iść kierować jakimś klubem za 50/100 tys. miesięcznie i dostawać tą pensję raz na 3 miesiące lub nawet raz na 6 miesięcy. Na wypłatę zaległości mogę poczekać spokojnie nawet 2 lata.
|